Odpowiedzialność członka zarządu: jak pozwać członka zarządu za długi spółki

Marcin Bartyński16 kwietnia 20182 komentarze

Niedawno opowiadałem o odpowiedzialności członka zarządu za długi spółki – podpowiadałem, jak bronić się przed jednym z najczęstszych zarzutów pozwanych. Dzisiaj chciałbym napisać w kilku punktach, jak pozwać członków zarządu.

Krok 1: pozwij spółkę z o. o. i oddaj sprawę do komornika

W zasadzie nie da się pozwać członków zarządu bez wcześniejszego pozwania samej spółki z o. o. Wprawdzie orzecznictwo dopuściło wyjątki od tej zasady, jak np. w pewnych okolicznościach upadłość spółki z o. o., jednakże co do zasady trzeba najpierw pozwać spółkę z o. o., uzyskać prawomocny wyrok lub nakaz zapłaty, a komornik musi umorzyć egzekucję z powodu jej bezskuteczności.

Do kolejnego kroku możesz przejść dopiero po wydaniu przez komornika postanowienia o umorzeniu egzekucji.

Krok 2: ustal krąg członków zarządu odpowiedzialnych za długi spółki

Być może nie tylko aktualni członkowie zarządu będą ponosić odpowiedzialność za długi spółki – sprawdź to. W tym celu możesz skorzystać z wyszukiwarki podmiotów wpisanych do KRS. Kilka dni temu pojawiła się możliwość bezpłatnego pozyskiwania pełnych odpisów z KRS. Mając ten dokument w ręku, będziesz mógł sprawdzić, kto był członkiem zarządu od samego początku istnienia spółki.

Krok 3: wyślij wezwanie do zapłaty do członków zarządu

Jak już ustalisz, kto odpowiada za długi spółki, wyślij wezwanie do zapłaty. Wezwanie do zapłaty skierowane do członka zarządu, choć najczęściej nie odniesie oczekiwanego rezultatu, ma podwójną wartość:

  1. w pozwie będziesz mógł powołać się na wezwanie do zapłaty, wykazując że podjąłeś próbę polubownego załatwienia sprawy,
  2. nie narażasz się na ryzyko przegrania kosztów pomimo wygrania sprawy.

Krok 4: pozwij członków zarządu

Ustal właściwy sąd, przygotuj pozew. Nie ma co zwlekać. Po pierwsze, roszczenia przeciwko członkom zarządu przedawniają się, a po drugie, spółka może mieć także innych wierzycieli, którzy mogą chcieć skierować kroki przeciwko zarządowi.

Ja przechodziłem przez te wszystkie kroki wielokrotnie, sprawy najczęściej kończyły się prawomocnymi nakazami zapłaty. Czasami członkowie zarządu sprzeciwiają się, w jednej ze spraw pojawił się dosyć cyniczny zarzut, że w momencie zaciągnięcia zobowiązania spółka i tak nie miała już majątku, więc wierzyciel nie poniósł szkody. Zarzut ten opiera się na poglądzie, że odpowiedzialność członków zarządu to odpowiedzialność odszkodowawcza za niezgłoszenie przez zarząd wniosku o upadłość spółki. O tym, jak bronić się przed tym zarzutem, podpowiadałem w jednym ze wcześniejszych wpisów.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 602-490-321e-mail: marcin.bartynski@gmail.com

{ 2 comments… read them below or add one }

Bartosz Maj 3, 2018 o 19:50

W jaki sposób rozliczyć ukończone prace oraz częściowo rozpoczęte etapy prac wynikających z umowy Wykonawcy z GW( gdzie GW i Inwestor – wiodący deweloper , są powiązane ze sobą przynależnością do tej samej grupy kapitałowej) , w której będąc Wykonawcą, a nawet gronem Wykonawców z odrębnymi umowami z GW, doświadczamy ze strony GW pism wzywających do przyspieszenia i terminowego ukończenia prac, które w dużej mierze są możliwe do wykonania jako roboty następne w kolejności określonej w technologii i wytycznych projektowych, po robotach będących w umownym zakresie prac obowiązkiem GW . Mając świadomość GW , wobec naszych każdorazowych pisemnych odpowiedzi, w których wielokrotnie udowadnialiśmy GW , że celowo blokuje on front robót, nie przeprowadza narad koordynacyjnych , będąc poinformowany GW o zebranych dowodach świadczących na jego niekorzyść wraz z obszerną biblioteką fotograficzną dowodzącą wszelkich zaniedbań i zaniechań wykonywania obowiązków GW – wyłącznego winowajcy zarzucanych nam opóźnień. Ku naszemu zdziwieniu okazało się, że bezczelność GW jeszcze się nie wyczerpała, gdyż w pierwszej kolejności otrzymaliśmy oświadczenie o wypowiedzeniu umowy w części określonej zgodnie z harmonogramem rzeczowo finansowym – załącznikiem do umowy numerami ….. 7,8,9,10, 12 oraz 15-18 , z podstawą wypowiedzenia w zakresie kar umownych przysługujących GW – w wyniku opóźnień terminów GW przysługuje wypowiedzenie umowy z Wykonawcą bez konieczności argumentowania swojej decyzji , nałoży na Wykonawcę kary umowne za rozwiązanie umowy … % od całości ryczałtowego umownego wynagrodzenia, wzywa do natychmiastowego usunięcia maszyn i zaplecza z działki GW z terminem nieprzekraczalnym do ….. .
Jak poprzednio zachowując formę , odpowiadamy na pismo informując o braku skuteczności w naszej ocenie oświadczenia, przytaczamy ponownie listę zaniedbań GW, na koniec zapraszamy do polubownego rozwiązania zaistniałej sytuacji, stworzenia harmonogramu pod preferencje GW, podejmujemy próbę rozwiązania konfliktu na budowie , ale ostatecznie GW wypowiada umowę. Rzecz w tym, że mając poszczególne etapy prac ukończone, bądź w dużym stopniu zaawansowania, również wymienione w punktach o rozwiązaniu umowy, fizycznie rozpoczęte ale bez możliwości ukończenia, chcielibyśmy uzyskać zapłatę za część tych właśnie robót, a które nie były jeszcze formalnie zaakaceptowanym Inspektora Nadzoru GW protokołem odbioru i niefortunnie nie mają podstawy płatności w postaci faktury vat. Ponieważ sytuacja miała miejsce nie dalej niż miesiąc temu, nie powstały jeszcze żadne powody sądowe przeciwko GW i w drugą stronę do nas nie było oświadczeń o karach finansowych i potrąceń notą do złożonej do GW – jeszcze niezapłaconej faktury vat za wcześniejsze ukończone etapy prac . Czy jest możliwość wnioskowana do GW o jakiś o przeprowadzenie odbioru nierozliczonych przerobów i ujęciu ich w poświadczeniu zapłaty i wystawieniu końcowej faktury Vat.

Odpowiedz

Marcin Bartyński Maj 4, 2018 o 00:35

Proszę rozważyć sporządzenie protokołu zaawansowania robót / protokołu z przeglądu wykonanych robót, etc. Więcej mógłbym powiedzieć, gdybym miał wgląd do umowy i oświadczeń o odstąpieniu od umowy. Proszę o przesłanie tych dokumentów pod adres marcin.bartynski@gmail.com lub kontakt tel. 602-490-321.

Odpowiedz

Leave a Comment

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński z siedzibą w Oleśnicy.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem marcin.bartynski@gmail.com.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Previous post:

Next post: