Kiedy podwykonawca może domagać się wynagrodzenia od inwestora?

Marcin Bartyński21 stycznia 2017Komentarze (0)

Politechnika zleciła generalnemu wykonawcy przebudowę części budynku Wydziału Mechanicznego. Generalny wykonawca podzlecił część robót (elektrycznych i teletechnicznych) Janowi Kowalskiemu jako podwykonawcy.

Jan Kowalski wykonał roboty, jednakże nie otrzymał wynagrodzenia. Wzywał generalnego wykonawcę do zapłaty – żadnej reakcji. Wezwał do zapłaty Politechnikę jako inwestora – Politechnika odmówiła.

Podwykonawca zdecydował się wytoczyć proces o zapłatę wynagrodzenia przeciwko Politechnice.

W toku postępowania sądowego okazało się, że Jan Kowalski nie został zgłoszony Politechnice jako podwykonawca. Prace na Wydziale Mechanicznym skończyły się w styczniu 2014 r., zaś Politechnika dopiero w marcu 2014 r. dowiedziała się, że podwykonawcą robót elektrycznych i teletechnicznych był Jan Kowalski. Dopiero wtedy Politechnika otrzymała umowę pomiędzy generalnym wykonawcą i Janem Kowalskim.

W toku procesu jako świadek zeznawał między innymi inspektor nadzoru inwestorskiego. Zeznał, że wprawdzie widział na budowie Jana Kowalskiego, ale nie wiedział, w jakim charakterze tam pracuje. Natomiast inspektor nadzoru z branży elektrycznej zeznał, że prace elektryczne wykonywał Jan Kowalski, ale nie wiedział, że jest on podwykonawcą.

Sąd oddalił powództwo Jana Kowalskiego w stosunku do Politechniki. Sąd uznał, że inwestor nie ponosi odpowiedzialności względem podwykonawcy za zapłatę wynagrodzenia.

Jeżeli jesteś podwykonawcą robót budowlanych, to wiedz, że zapłaty wynagrodzenia za wykonane prace możesz domagać się nie tylko o generalnego wykonawcy. Zapłaty wynagrodzenia możesz żądać także od inwestora.

Ale pod pewnymi warunkami.

Jednym z takich warunków jest zgoda inwestora na zawarcie umowy pomiędzy generalnym wykonawcą a podwykonawcą. Przyjmuje się, że taka zgoda może być wyrażona w sposób bierny (tzw. akceptacja milcząca) lub w sposób czynny.

Z akceptacją milczącą mamy do czynienia wtedy, gdy inwestorowi zostanie przedstawiona umowa o podwykonawstwo (lub jej projekt) wraz z dokumentacją i inwestor w terminie 14 dni nie zgłosi sprzeciwu lub zastrzeżeń.

Ze zgodą wyrażoną w sposób czynny mamy do czynienia wtedy, gdy inwestor zaakceptuje podwykonawcę wprost lub przez inne zachowanie. O tym, co należy rozumieć przez „inne zachowanie”, będę na blogu jeszcze nie raz opowiadać. Ważne jest to, że wiedza o umowie powinna być uzyskana przed zakończeniem robót przez podwykonawcę.

{ 0 comments… add one now }

Leave a Comment

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Radcy Prawnego Marcin Bartyński z siedzibą w Oleśnicy.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem marcin.bartynski@gmail.com.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Previous post:

Next post: